Obraz "Dwie Trójce"


Obraz pt. "Dwie Trójce"



Jan Bochenek, "Dwie Trójce", 1865;
kaplica w Domu Macierzystym w Nysie



Maria Luiza Merkert (bł.), przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, około 1865 r. zamówiła u Jana Bochenka, malarza historycznego obraz do kaplicy Domu Macierzystego. We wspólnocie zakonnej obraz ten został zatytułowany: „Rodzina Święta”. Malując go artysta wzorował się na obrazie hiszpańskiego malarza barokowego
Bartolomé Estebana Murilla(1675-1682) p.t. „Dwie Trójce”.1

 

W aktach budowy Domu Macierzystego w pozycji 130 znajduje się potwierdzenie odbioru sumy 500 talarów, napisane własnoręcznie przez Jana Bochenka w dniu 10 sierpnia 1865 r. 2

Na obrazie o wymiarach 2 x 4 m, Jan Bochenek przedstawił Świętą Rodzinę, nad którą unosi się gołąbek - symbol Ducha Świętego. W górnej części dzieła - Bóg Ojciec w otoczeniu zastępów aniołów spogląda na Syna. Dla "Dwóch Trójc" wspólna jest osoba Syna Bożego - Jezus Chrystus.

 

Dzieło artysty Jana Bochenka po raz pierwszy zostało opisane w  1972 roku:

„Obraz przedstawia na pierwszym planie Świętą Rodziną. W środku na podwyższeniu stoi Boże Dziecię, którego prawa rączka obejmuje rękę Matki, lewą kładzie na dłoni św. Józefa, swego Opiekuna. Nad Chrystusem, na tle rozjaśnionych chmur unosi się postać białej gołębicy. Górne pole zajmuje Bóg Ojciec, otoczony sześcioma zaciekawionymi, figlarnymi puttami. Obraz przedstawia Świętą Rodzinę i Trójcę Przenajświętszą. Płótno odznacza się ciepłym kolorytem, wszystkie postacie są skupione i uduchowione. Obraz ujęty jest w mocną, szeroką i złoconą ramę. Całość wywiera silne wrażenie”.3

 

*   *   *

 

W 2009 roku w wigilię wspomnienia liturgicznego bł. Marii Luizy (13.11.2009), Biskup Opolski Andrzej Czaja podzielił się następująca refleksją na temat obrazu:

„Popatrzmy. Jest Bóg Ojciec, Duch Święty, Boży Syn. Można powiedzieć ścisła Rodzina Boża, komunia Trójcy Osób. Jeśli się Jezusa, Wcielonego Syna Bożego przyjmie, podaje się Mu rękę – jak Józef, jak Maryja, to ta komunia Boża rozszerza się na komunię ludzką.

Właściwie piękne przedstawienie Kościoła, bo Kościół jest wspólnotą Bosko – ludzką.

Ilekroć będziecie się wpatrywać w ten obraz, może i ta myśl czasem w czymś pomoże . Tak niewiele potrzeba... podać Jezusowi rękę.4

 

  

*   *   *



 

 Jan Bochenek urodził się 2 maja 1831 r. w Hulczynie, zmarł 3 grudnia 1909 r. w Berlinie. Od najmłodszych lat interesował się malarstwem. Chętnie malował motywy religijne: portrety świętych, szopki noworoczne, itp. Na jego talent zwrócił uwagę nauczyciel.

W 1844 r. za zaoszczędzone przez kilka lat 150 talarów wyruszył w podróż z Raciborza do Berlina, gdzie zapisał się na tamtejszą Akademię Sztuk Pięknych. Po okresie próbnym, został przyjęty w poczet studentów. By móc się utrzymać kopiował obrazy i udzielał lekcji rysunku. Jego sytuacja materialna poprawiła się nieco, gdy w 1850 r. otrzymał od ministerstwa stypendium w wysokości 3 talarów miesięcznie. Studiował do 1856 r., zdobywając w tym czasie coraz większy rozgłos, głównie jako portrecista. Ze względu na brak własnego atelier, nie podejmował wszystkich zamówień; propozycja jego profesora, który udostępnił mu część swojej pracowni, problem ten rozwiązała. W tym też czasie powstały jego pierwsze znaczące obrazy, m.in. św. Barbary, Syna Marnotrawnego i Chrystusa z Samarytanką, które wykorzystano dla kościoła farnego w Tarnowskich Górach. W 1857 r. otrzymał doroczną nagrodę - stypendium akademii dla najlepszego absolwenta w wysokości 1500 talarów. Podjął więc wyprawę do Włoch i dotarł do Rzymu. Tam uczył się pod okiem znakomitego malarza i pedagoga Petera von Corneliusa. Nawiązał też wiele znajomości m.in. ze znanym malarzem prof. Steizem. Głęboka wiara i wynikająca z tego postawa moralna, wyniesiona ze śląskiego domu rodzinnego, zdecydowała o tym, że Bochenek stronił od życia rzymskich środowisk twórczych, poświęcając czas na dokształcanie i malarstwo.

Po powrocie osiadł w Berlinie. Jego sława i popularność wzrosły do tego stopnia, że mógł wybierać w zamówieniach. Najchętniej wybierał te pochodzące z Śląska. Namalował obrazy w kościołach wielu śląskich miast m.in.: w Raciborzu (kaplica zamkowa, kościół św. Jana Chrzciciela na Ostrogu), w swym rodzinnym Hulczynie, Mikołowie, Sudicach, Legnicy i  Trzebnicy.  Malował  na zamówienie  biskupa  warmińskiego,  a  także

w Rzymie - portret papieża Piusa X, który w tym celu udzielił artyście 3 dłuższych audiencji. W 1865 roku namalował obraz „Dwie Trójce” dla kaplicy Domu Macierzystego w Nysie. Jego dzieła znajdują się także w Sydney w Australii. Portrety, jak również autoportret samego artysty, są uważane za dzieła mistrzowskie.

Zajmował się również teorią malarstwa, wydając dzieło z tego zakresu, które spotkało się z wielkim uznaniem. Zmarł w Berlinie. Do końca życia pozostał skromnym i bogobojnym człowiekiem.5

 

 

___________________________

1 Dzieło Murillo znajduje się w kolekcji londyńskiej Galerii Narodowej. Obraz (olej na płótnie, 293 x 207 cm) powstał w Kadyksie ok. 1680 i należał do markizy Del Pedroso. Obraz znany jest pod tytułem: Las dos Trinidades – w języku hiszpańskim, The Two Trinities - w języku angielskim, Die beiden Dreieinigkeiten - w języku niemieckim; czasami także: Niebieski i ziemski Trinities. Według badaczy scena przedstawia moment powrotu Maryi i Józefa z odnalezionym w świątyni jerozolimskiej Jezusem. Dorobek malarza liczy około 500 obrazów, które często były kopiowane.

2 „Otrzymałem 500 talarów od Przewielebnej Przełożonej Generalnej Szarych Sióstr Marii Merkert za wykonanie obrazu ołtarzowego dla zakonnej kaplicy. Nysa 10 sierpnia 1865.  /-/ Johannes Bochenek malarz historyczny”, APSEN VII.2.3 poz. (238) 130.

3 E. Frankiewicz, Maria Merkert. Założycielka i pierwsza przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety 1817-1872, Wrocław 1982, s.50.

4 Refleksja Księdza Biskupa Andrzeja Czai Ordynariusza Opolskiego w wigilię wspomnienia liturgicznego bł. Marii Luizy,  Dom Macierzysty, dnia 13 listopada 2009 r.

5 Eisler Colin, Berlin Arcydzieła malarstwa, Arkady, Warszawa 2002.

 

Opracowanie: s.M .Margarita C.  2010

 


*   *   *
 

Obraz Bartolomé Esteban Murillo „Dwie Trójce”, ok. 1680
Galeria Narodowa w Londynie

 

 

Czas ucieka, wieczność czeka
 
Reklama
 
 
Bogu mojemu
Panu i Stwórcy wszystkiego
ofiaruję siebie, moje życie,
zdolności i dokonania,
które są Jego łaską i darem.
Zatracając się w Nim
odnajduję
większą wolność i godność.
Odnajduję życie,
którym On mnie obdarza!
Panie mój i Boże,
uczyń mnie narzędziem
i odblaskiem
Twego miłosierdzia!
A.D. 2011

* * *

Koh 2,21
 
Chwała Ojcu -
Panu i Stworzycielowi!
Chwała Synowi -
Bratu i Oblubieńcowi!
Chwała Duchowi -
Dawcy Życia i Świętości!
CHWAŁA
TRÓJJEDYNEMU BOGU -
ODWIECZNEJ MIŁOŚCI!
Wdzięczne
TE DEUM LAUDAMUS
za łaski i dary
Boga i ludzi
i już dzisiaj za wszystko
co następne lata przyniosą!
A.D. 2000

* * *

Koh 2,21
 
Łącznie stronę odwiedziło już 50671 odwiedzający
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=